Sądziłam, że możemy założyć własną kawiarnię, zamiast pracować u kogoś – mówi p. [Janina] Romanówna. – Własną kawiarnię, z własnymi udziałami. Brak nam było tylko kapitału. Tak się jednak złożyło, że moja przyjaciółka, Irena Korytowska, szukała lokaty dla resztek pieniędzy, jakie zdołała uratować. Kawiarnia „U Aktorek” powstała dzięki jej wsparciu finansowemu, ona włożyła w naszą firmę swoje fundusze i wycofała je dopiero wtedy, kiedy musiałyśmy przenieść kawiarnię do lokalu na ulicy Mazowieckiej. Wówczas wystarałyśmy się o pożyczkę, aby panią Korytowską spłacić.
Alicja Okońska, Andrzej Grzybowski, Rozmowy z panią Miecią, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1976.
Opcje dostępności
Użyj przycisków poniżej, aby dostosować wygląd strony do swoich potrzeb.