Więc okazało się, że wczorajsza strzelanina to był zamach na właściciela „Za Kotarą”, podobno volksdeutscha i agenta. Ofiar przy tym bardzo dużo, bo jedenaście osób. Między innymi Mirka Melanowicz [Maria Malanowicz], która tu pracowała. Tak, dzisiaj takie czasy, że wychodzi się z domu i nie wiadomo, czy się wróci […].
Marian Wyrzykowski, Dzienniki 1938–1969, Instytut Sztuki PAN, Warszawa 1995.
Opcje dostępności
Użyj przycisków poniżej, aby dostosować wygląd strony do swoich potrzeb.