Przechodzę koło niemieckiego czołgu, oczywiście towarzystwo wesołe, Niemcy pstrykają zdjęcia, filmują. Na wieży siedzi Murzyn i gra na harmonii […].
Pamiętam była taka kawiarnia, po czesku „Café Bodega”, w Pasażu Simonsa, i on miał tam za niemieckim zezwoleniem kawiarnię. Wiedzieliśmy, że się nazywa George Scott. Pan George Scott siedzi na wieżycy i na harmonii gra skoczne melodie. Te dwa momenty: konający „Wilk” i Murzyn grający Niemcom skoczne melodie Rose Marii czy coś.
Janusz Skrzycki, nagranie ze zbiorów AHM Muzeum Powstania Warszawskiego, zob. LINK
Opcje dostępności
Użyj przycisków poniżej, aby dostosować wygląd strony do swoich potrzeb.