[Sygnał] wymyśliła [Mieczysława] Ćwiklińska, która najczęściej czuwała nad naszym bezpieczeństwem. Polegał on głównie na obserwowaniu wchodzących do kawiarni gości oraz podsłuchiwaniu, o czym mówią. Przede wszystkim Niemców, którzy zajmowali stoliki w sektorze „nur für Deutsche“ [niem. 'tylko dla Niemców’]. Aby się tam dostać, postanowiła sprzedawać na sztuki papierosy, roznosząc je na dużej, srebrnej tacy. W razie jakiegokolwiek zagrożenia taca lądowała z hukiem na podłodze.
Ryszard Wolański, Tola Mankiewiczówna. „Jak za dawnych lat”, Rebis, Poznań 2013.
Opcje dostępności
Użyj przycisków poniżej, aby dostosować wygląd strony do swoich potrzeb.