Po drodze wstąpiłem do Związku. Tak nazywano lokal przy ul. Poznańskiej, w którym mieściła się kuchnia koleżeńska zorganizowana przez grono członków ZASP-u z Bronisławem Dardzińskim na czele. Wydawano tam po niskich cenach, a często nawet i bezpłatnie, obiady dla aktorów przez cały okres okupacji. Nieraz chodziło się tam także po to, by spotkać poszukiwaną osobę.
Marian Wyrzykowski, Dzienniki 1938–1969, Instytut Sztuki PAN, Warszawa 1995.
Opcje dostępności
Użyj przycisków poniżej, aby dostosować wygląd strony do swoich potrzeb.