Kilkanaście dni przed aresztowaniem kawiarnię odwiedził prezydent Warszawy Stefan Starzyński, składając hołd postawie artystów. Stojąc, pił zdrowie aktorów, którzy dobrowolnie opuścili deski sceniczne, nie wiadomo na jak długo. Na Pierackiego (Obecnie ul. Foksal.) pracowali około sześciu miesięcy, dopóki właściciel nie wymówił im lokal.
Jerzy Leszczyński, Z pamiętnika aktora, Czytelnik, Warszawa 1958.
Opcje dostępności
Użyj przycisków poniżej, aby dostosować wygląd strony do swoich potrzeb.