Ci, którzy nie wierzyli w powodzenie aktorskiego interesu, wkrótce przekonali się na własne oczy. Klientela runęła na ten lokalik lawiną. Brak telefonów, konieczność kontaktów wszystko jedno jakich, możliwość przebywania choć przez chwilę w świecie dźwięków na wskroś polskich sprawiły, że okazja spotkania z bliską, ukochaną artystką bez scenicznego kostiumu, bez charakteryzacji, za to z tacą, przyciągała rzesze ludzi.
Ryszard Wolański, Tola Mankiewiczówna. „Jak za dawnych lat”, Rebis, Poznań 2013.
Opcje dostępności
Użyj przycisków poniżej, aby dostosować wygląd strony do swoich potrzeb.