Profil artystyczny Melodia, dawniej Palais de Danse, łączyła profil dancingowy z ambicjami artystycznymi. Stała się miejscem sformalizowanych turniejów muzycznych – meczów orkiestr – które przyciągały zarówno publiczność rozrywkową, jak i melomanów. Była lokalem najbardziej demokratycznym ze wszystkich opisywanych – otwartym na najszerszą publiczność i najszerszy repertuar: od jazzu i swingu po jazz symfoniczny i muzykę klasyczną.
Artyści i repertuar Bronisław Stasiak grał tu ze swoją orkiestrą jako Błękitna Siódemka, George Scott koncertował w 1942 roku, a Czesław Żak prowadził tu Orchestre Symphonique se Transformant en Jazz – sam ten tytuł oddaje ducha miejsca: płynne przejście między gatunkami jako świadoma strategia artystyczna. Adam Dołżycki wystąpił tu w październiku 1943 roku jako „sensacja Warszawy”. W kwietniu 1944 roku odbył się mecz orkiestr z udziałem zespołów Obremskiego, Kwiecińskiego, Farkasa i Ionescu.
Klimat i grupa docelowa Melodia przyciąga szeroką, zróżnicowaną publiczność – od miłośników tańca po słuchaczy zainteresowanych rywalizacją orkiestr. Była miejscem bardziej otwartym i demokratycznym niż ekskluzywne Café Club czy elitarny SiM – przychodzili tu zarówno po rozrywkę, jak i po artystyczne przeżycie.
Unikalne cechy Melodia była jedynym lokalem, który regularnie organizował formalne mecze orkiestr z udziałem wielu zespołów jednocześnie – tworząc tym samym coś na kształt proto konkursu jazzowego, wyprzedzającego swoją formułą współczesne festiwale muzyczne.
Profil artystyczny Swann, sąsiadujący z Bodegą w Pasażu Italia i nawiązujący nazwą do powieści Marcela Prousta, był lokalem o charakterze nocnego klubu z regularnym programem muzycznym. Działający od drugiej połowy lat 30., w czasie okupacji stał się jednym z najważniejszych miejsc jazzowych Warszawy – choć o bardziej intymnym i mocnym charakterze niż Bodega. Wyróżniał się dwoistością profilu: w różnych okresach był sceną zarówno swingową, jak i poważną muzyczną.
Artyści i repertuar Podobnie jak w Bodedze, dwa kluczowe nazwiska to Stasiak i Scott. Orkiestra Bronisława Stasiaka była tu stałym zespołem, a George Scott koncertował do ostatnich miesięcy przed powstaniem. Juliusz Skowroński wspominał, że chodził do Swanna specjalnie słuchać orkiestry Scotta z czterema saksofonistami, grającej Ellingtona (Caravan, Dinah). Jan Markowski akompaniował tu Mieczysławowi Foggowi, który po raz pierwszy zaśpiewał tu Ukochana ja wrócę oraz polską wersję Lili Marlen. W pewnym okresie koncertowała tu również orkiestra pod dyrekcją Jerzego Sillicha z programem operowo-symfonicznym, co czyniło ze Swanna lokal jedyny w swoim rodzaju – łączący swing z muzyką poważną pod jednym dachem.
Klimat i grupa docelowa Swann wraz z Bodegą tworzył nierozerwalną parę. Publiczność była podobna – miejska młodzież, osoby związane z konspiracją, melomani i stali bywalcy nocnego życia Warszawy. Nocny, przyćmiony charakter wnętrza z wygodnymi fotelami sprawiał, że Swann był bardziej intymny i mniej formalny niż Bodega z jej pokazami orkiestr. Jak wspominał Wiernicki, szatniarze Swanna podobno współpracowali z AK.
Unikalne cechy Swann jest jedynym lokalem, którego recenzja w prasie stała się świadectwem historycznym o wartości dokumentalnej. Recenzja Lexa z 1943 roku to jedno z niewielu ocalałych bezpośrednich opisów brzmienia orkiestry Scotta i jego sposobu dyrygowania – grającego całym ciałem, będącego żywym wykładnikiem rytmu.