W „Ziemiańskiej” zawsze była garstka snobów, którym [Tola] Mankiewiczówna śpiewała wielką poezję, pieśni krakowskiego kompozytora Jana Karola Galla, a wśród nich najczęściej Słowika zaufanego, z tekstem Leopolda Staffa tłumaczonym z niemieckiego wiersza Walthera von der Vogelweidego.
Ryszard Wolański, Tola Mankiewiczówna. „Jak za dawnych lat”, Rebis, Poznań 2013.
Słowik zaufany
Kiedy szeleszczę,
Lipa w kwiecie,
Gdzie z miłym swym siedziałam wraz.
Miejsce to jeszcze odnajdziecie,
Bo zmięte kwiaty pomną nas.
Ryszard Wolański, Tola Mankiewiczówna. „Jak za dawnych lat”, Rebis, Poznań 2013.